Gdy ziemia usuwa się spod nóg. Jak psycholog może pomóc rodzicowi odzyskać równowagę.
Mało mówi, nie komunikuje się. Ma problem z nawiązaniem relacji z rówieśnikami, drażnią go skarpetki, chodzi na palcach, płacze w czasie mycia głowy. Co robić? Zwykle próbujemy przeczekać, dać szansę, ale i – na szczęście rozmawiać. Z nauczycielem w przedszkolu, ze specjalistą w poradni psychologiczno-pedagogicznej. Moment, w którym rodzic dowiaduje się, że jego dziecko potrzebuje wsparcia terapeutycznego, często porównywany jest do emocjonalnego trzęsienia ziemi. Pojawia się wstrząs, paraliżujący lęk, poczucie zagubienia, panika. Umysł wypełniają pytania: Co dalej? Czy sobie poradzimy? Czy moje dziecko będzie bezpieczne? Jak moje dziecko będzie funkcjonowało w przyszłości?
To zupełnie naturalne reakcje. Rodzicielstwo wiąże się z ogromną odpowiedzialnością i głęboką emocjonalną więzią – nic dziwnego, że pojawiające się zagrożenie dla dobra dziecka dotyka rodzica tak silnie. Wynika bowiem z bezwarunkowej miłości i tego, jak bardzo chcemy by nasze dziecko było bezpieczne, zdrowe i w pełni zaopiekowane. W takich sytuacjach warto sięgnąć po pomoc. Praca z psychologiem może stać się bezpieczną przestrzenią, w której:
- Nazwiesz i zrozumiesz swoje emocje – lęk, wstrząs, poczucie winy, złość czy żal to emocje, które mają swoje źródło i sens. Psycholog pomoże Ci je uporządkować, zrozumieć i zaakceptować – nie po to, by się ich pozbyć, ale by przestały Tobą rządzić, byś mógł je oswoić i wraz z nimi patrzeć bezpiecznie w przyszłość. Swoją i swojego dziecka.
- Znajdziesz grunt pod nogami – gdy przyszłość wydaje się nieprzewidywalna i zagrażająca, psycholog pomoże Ci zakotwiczyć się w „tu i teraz”, zadbać o podstawowe potrzeby, odzyskać wpływ na codzienność i poczucie sprawczości. Bycie „tu i teraz” zapewnia nam wewnętrzny spokój, równowagę. Umiejętność bycia w teraźniejszości to spokój przyszłości.
- Poradzisz sobie ze stresem i przeciążeniem – psycholog pokaże Ci techniki radzenia sobie ze stresem, które realnie pomogą obniżyć napięcie i zyskać większy spokój wewnętrzny. Czasem już sam fakt, że możesz wypowiedzieć swoje obawy i zostać wysłuchany, przynosi ulgę. Kiedy wypowiadamy słowa na głos, one zyskują jakby swój byt – to bardzo pomocne w trudnych sytuacjach.
- Zaczniesz na nowo budować nadzieję – praca terapeutyczna nie kończy się na radzeniu sobie z trudnościami. Pomaga także odzyskać perspektywę, z której można zobaczyć przyszłość nie tylko przez pryzmat zagrożeń, ale także możliwości i zasobów – Twoich i Twojego dziecka.
- Nie zostaniesz sam – w sytuacjach kryzysowych izolacja i samotność potęgują cierpienie. Psycholog towarzyszy Ci w tym doświadczeniu z życzliwością, zrozumieniem i profesjonalnym wsparciem.
Rodzicu, nie musisz być bohaterem w pojedynkę. Sięgnięcie po pomoc to nie oznaka słabości, lecz siły i troski – o siebie, o swoje dziecko, o Waszą przyszłość. Równowaga nie polega na braku trudności, ale na umiejętności ich przeżywania i przekształcania w wewnętrzną siłę. Psycholog może Ci w tym towarzyszyć. Pozwól sobie pomóc. Równowaga to spokój, a spokój to dobre odnalezienie się w teraźniejszości i lepszy ogląd przyszłości.