Autor: gosia

  • Słowo o tym, po nam właściwie są emocje i czym są emocje! Trening Umiejętności Społecznych pomaga przyjrzeć się… emocjom!

    Słowo o tym, po nam właściwie są emocje i czym są emocje! Trening Umiejętności Społecznych pomaga przyjrzeć się… emocjom!

    Emocje pełnią w naszym życiu bardzo ważne funkcje i bardzo wiele funkcji: informują nas, o tym, że KTOŚ przeżywa emocje, informują innych o tym, że MY je przeżywamy, informują o tym, że COŚ przeżywamy, wreszcie informują o tym, że musimy podjąć jakieś konkretne działania w związku z pojawiającymi się odpowiedziami. Na zajęciach Treningu Umiejętności Społecznych jednym z najczęstszym tematów będą i są emocje. Dlaczego?  Bo emocje, wykształciły się w toku ewolucji jako mechanizmy przystosowawcze, które pomagają nam przetrwać. Strach ostrzega nas przez niebezpieczeństwem i mobilizuje do podjęcia szybkiej reakcji. Gniew może chronić nasze granice i pomóc w obronie przed zagrożeniem. Radości i przywiązania, wspierają tworzenie więzi w rodzinie i w grupach rówieśniczych. Każda z emocji, która się pojawia w naszej codzienności pełni określoną rolę. Emocje pozwalają nam funkcjonować w społeczeństwie, nawiązywać i podtrzymywać relacje, pomagają nam chronić nasze granice i bezpieczeństwo. Pomagają nam komunikować rzeczy w różny sposób, nie tylko werbalnie, ale również za pomocą postawy ciała, gestów, mimiki i ton głosu. Emocje po prostu komunikują nam, jak czujemy, poprzez odczucia, które płyną z naszego ciała.

    Odczuwane i okazywane przez nas emocje są wynikiem interakcji różnych czynników. Zarówno procesów mózgowych, ale także doświadczeń osobistych i tego, jak interpretujemy rzeczywistość. Mają silne podłoże biologiczne i są silnie związane z funkcjonowaniem mózgu i układu nerwowego. Z kolei układ limbiczny w mózgu odpowiada za przetwarzanie emocji, a w polaczeniu z jego głównymi strukturami odpowiada za szybkie i automatyczne reakcje, takie jak strach czy złość.

    Nasz temperament, czyli zespół wrodzonych cech osobowości, które wpływają na to, jak odbieramy bodźce zewnętrzne i wewnętrzne, jak przeżywamy emocje, jak radzimy sobie w trudnych sytuacjach, silnie warunkuje nasze reakcje emocjonalne. I chociaż temperament zależy od sposobu działania naszego układu nerwowego i kształtuje nasze zachowanie, to jednak nie determinuje go całkowicie, a wpływa na naszą naturalną skłonność do reakcji. Jednak kiedy jest modyfikowany przez pozytywne doświadczenia, właściwe stymulacje, czy oddziaływania terapeutyczne to możemy nauczyć się jak regulować i funkcjonować lepiej.

    Treningi Umiejętności Społecznych, które prowadzimy od początku kwietnia w Poradni Tutti pomagają dziecku lepiej zrozumieć emocje i płynnie przejść do kolejnych etapów rozwojowych, związanych z nowymi umiejętnościami, tak żeby radzić sobie między innymi z wybuchami złości, agresji i frustracji. Dzieje się tak dzięki mądremu i dojrzałem wspieraniu oraz towarzyszeniu dzieciom w emocjach. Do czasu aż nauczą się samodzielnej ich regulacji. Zdolność mózgu naszych dzieci do reorganizacji i tworzenia nowych połączeń synaptycznych jest ich sojusznikiem w drodze do stabilnego rozwoju emocjonalnego. Poprzez odpowiednie interwencje, praktykowanie technik zarządzania emocjami, nauczenie się wykorzystywania odpowiednich narzędzi możemy pomóc układowi limbicznemu i korze przedczołowej. Możemy pomóc ściągnąć równowagę i zdolność dojrzałego radzenia sobie z napięciem. To robimy w czasie zajęć TUS – przyglądamy się roli emocji i temu, jak sobie z nimi radzić.

    Na pierwszy ogień – złość

    Kiedy nasze dzieci się złoszczą, jest nam ciężko, ponieważ nie potrafimy tego zaakceptować, zrozumieć i często po prostu tej złości się boimy, przerasta nas. Prześledźmy zatem, co się dzieje i jak wygląda emocja złości. Boimy się złości i agresji, bo w dorosłym świecie nie ma na nią miejsca. Skoro nie ma dla niej miejsca, to nie wiemy, jak sobie z nią radzić, czujemy się bezsilni, doświadczamy chwil zwątpienia i frustracji. Dlaczego? Bo nie mamy zasobów, aby złością zarządzać z pozycji mądrego dorosłego. To odczuwamy my – dorośli. Jest do dla nas niezwykle trudne, wręcz nie chcemy z tą złością mieć styczności. A co się dzieje, jeśli z taką trudną sytuacją musi radzić sobie nasze dziecko?

    Złość jest naturalną ludzką emocją i pełni istotne funkcje adaptacyjne w naszym życiu – warto o tym pamiętać, zwłaszcza wtedy kiedy się pojawia. Jest odpowiedzią na zagrożenie lub frustrację, a na poziomie biologicznym przygotowuje nasze organizm do zadania: walcz albo uciekaj. Jej przeciwieństwem jest rezygnacja, niezdrowe byłoby zatem dążenie do całkowitego usunięcia złości. Powinniśmy raczej dążyć do stanu, w którym emocje, w tym złość, mogą być odpowiednio zarządzane. Niestety bardzo często złość staje się problematyczna, zwłaszcza jeżeli jest niekontrolowana i chroniczna. Prowadzi wtedy do konfliktów w relacjach, do zaburzeń zdrowia psychicznego i fizycznego. Dlatego tak ważne jest, aby nauczyć się rozpoznawać wczesne sygnały złości, zarządzać związanymi z nią zachowaniami w zdrowy sposób, a nie próbować ją całkowicie usunąć.  Wyrażanie złości, rozpoznawanie swoich emocji, nazywanie ich i określanie w sposób, który nie krzywdzi innych, a szczególnie dziecka, to umiejętność rozładowywania napięcia.

    Podczas zajęć TUS będziemy trenować i wzmacniać te umiejętności. Pokażemy dzieciom gdzie mieszka złość, kiedy się złościmy, nauczymy się obserwować złość, żeby ją zrozumieć. Wreszcie nazwiemy i znajdziemy stresory oraz będziemy uczyć się samokontroli i samoregulacji. Przyznamy, że wielu z nam – dorosłym przydałby się takie zajęcia, jednak w pierwszej kolejności popracujmy z dziećmi i uczmy się zachowań reagowania razem. Z życzliwością i szacunkiem.

     

  • Magia zajęć TUS, czyli słowo o tym, dlaczego dzieci tak lubią Treningi Umiejętności Społecznych w naszej poradni.

    Magia zajęć TUS, czyli słowo o tym, dlaczego dzieci tak lubią Treningi Umiejętności Społecznych w naszej poradni.

    Można by się zastanawiać, co interesującego jest w TUS-ie, po co w ogóle komu takie zajęcia. Czy nie lepiej zapisać dziecko na kolejne zajęcia sportowe z piłki nożnej, koszykówki albo na dodatkowy język angielski? Jako rodzice i terapeuci odpowiadamy – nie lepiej. W dzisiejszym świecie, pełnym różnorodnych wyzwań, coraz więcej dzieci jest zagubionych, samotnych i potrzebujących wsparcia w rozwijaniu swoich kompetencji społecznych. Bywa, że brak pewności siebie, trudności w nawiązywaniu relacji czy problemy z radzeniem sobie z emocjami, utrudniają im odnalezienie się w codziennym życiu. Bywa, że nadmiar bodźców, powszechny świat bycia online wygenerował potężny problem w nawiązywaniu i utrzymaniu relacji. Coraz częściej wydaje nam się, że dzieci, które powinny być dziećmi zatraciły podstawowe cechy dzieciństwa – zabawę na placu zabaw z innymi, swobodne zabawy, samodzielność w drodze do szkoły. Wszystko to, co sprzyjało naturalnym kontaktom i przyjaźniom.

    W odpowiedzi na te potrzeby powstały Treningi Umiejętności Społecznych, które oferują dzieciom coś więcej niż terapię i kolejne zajęcia – oferują przestrzeń do nauki i zabawy, a przede wszystkim do wzrastania w emocjonalnej i społecznej dojrzałości. Czym tak naprawdę są te zajęcia, dlaczego dzieci je uwielbiają i jak mogą one pomóc w rozwoju zarówno dzieci z zaburzeniami rozwojowymi, jak i w normie rozwojowej?

    Co to w ogóle ten TUS?

    Trening Umiejętności Społecznych to specjalistyczne zajęcia, które pomagają dzieciom rozwijać zdolności niezbędne do efektywnego funkcjonowania w grupie rówieśniczej i w szerszym kontekście społecznym. Podczas zajęć dzieci uczą się, jak radzić sobie w trudnych sytuacjach, jak rozwiązywać konflikty, jak współpracować z innymi oraz jak wyrażać swoje emocje w sposób konstruktywny. Jak zrozumieć emocje swoje i innych, analizować je, wyrażać swoje potrzeby, respektując potrzeby innych. Jednym słowem uczą się funkcjonowania społecznego, norm i zasad, odwagi i empatii. Zajęcia są prowadzone w małych grupach (u nas jest to maksymalnie 8 osób), dzięki czemu dzieci mogą nie tylko zdobywać nowe umiejętności, ale również ćwiczyć je w realnych, wspólnotowych interakcjach, odtwarzając życiowe sytuacje. Celem takich treningów jest budowanie pewności siebie, nauka asertywności, a także wzmacnianie umiejętności interpersonalnych i emocjonalnych, które w dzisiejszym świecie są niezwykle ważne.

    Dlaczego dzieci tak lubią nasz TUS?

    Bo dla nich TUS to zabawa. A jak wiadomo, zabawa jest podstawą zdrowego rozwoju dziecka. W dzisiejszych realiach często tego czasu na zabawę, na swobodną zabawę brakuje. Przedszkola przeładowane są zajęciami dodatkowymi, po szkole rodzice wożą dzieci na kolejne dodatkowe lekcje muzyki, angielskiego czy piłki. Nie ma momentu dla nudy, nie ma momentu dla wyobraźni i kreacji. A dziecko musi się nudzić – bo dzięki tej nudzie jest w stanie na coś wpaść, coś zbudować, wykreować. TUS to zabawa – może i zorganizowana, ale też ucząca kreacji, trenująca wyobraźnię. Zajęcia w Poradni Tutti prowadzone są w formie zabawy – tylko i wyłącznie. Bo wiemy, że dzieci uwielbiają zajęcia, które łączą naukę z zabawą. Treningi Umiejętności Społecznych są zaprojektowane tak, by angażować maluchy w różnorodne gry, zabawy i ćwiczenia, które nie tylko uczą, ale również sprawiają radość. Dzieci mogą uczyć się rozwiązywania konfliktów poprzez symulacje sytuacji, w których trzeba podjąć decyzje, czy wybrać kompromis, czy wyrazić swoje zdanie w sposób uprzednio zaplanowany, przemyśleć to! Ta forma nauki w naturalny sposób wciąga dzieci i sprawia, że chętnie uczestniczą w zajęciach. TUS jest również przestrzenią do bezpiecznego eksperymentowania i sprawdzania różnych zachowań i ról społecznych, które pojawiają się w grupie. W bezpiecznym środowisku mogą popełniać błędy, ale jednocześnie uczą się, jak poprawiać swoje reakcje, co przekłada się na większą pewność siebie. Dzięki temu dzieci nie boją się wyjść ze swojej bańki i próbować nowych rzeczy, a ewentualne potknięcia traktują jako naturalny element procesu nauki.

    W trakcie zajęć Treningu Umiejętności Społecznych każdy uczestnik ma szansę na indywidualną uwagę prowadzącego. Psychologowie i pedagodzy dbają o to, by dzieci były wspierane w swoim rozwoju w sposób odpowiedni do ich potrzeb. Dzięki temu zajęcia są dostosowane zawsze do poziomu rozwoju dziecka, co umożliwia skuteczną naukę i integrację nowych umiejętności w codziennym życiu. Dlatego w Poradni Tutti mamy zajęcia w dwóch grupach wiekowych 4-5 lat oraz 6-7 lat. Głównym nurtem treningów są też emocje – dzieci uczą się rozumieć swoje emocje i reagować na nie oraz uczą się, jak je kontrolować w trudnych sytuacjach. W trakcie zajęć ćwiczymy rozwiązywanie konfliktów, negocjacje i  wyrażanie swoich potrzeb w sposób, który nie rani innych. Zajęcia te mają ogromne znaczenie w kontekście rozwoju emocjonalnego dzieci, ponieważ pomagają w budowaniu zdrowych relacji międzyludzkich. Dzięki nauce empatii i współpracy dzieci stają się bardziej otwarte na innych, co wpływa na ich lepsze funkcjonowanie w środowisku rówieśniczym.

    Czy TUS jest dla wszystkich?

    Tak! Choć TUS szczególnie pomagają dzieciom z zaburzeniami rozwojowymi, to również dzieci w normie rozwojowej korzystają z tych zajęć. Treningi Umiejętności Społecznych są doskonałą okazją do nauki, jak radzić sobie z emocjami, rozwiązywać konflikty, rozwijać poczucie odpowiedzialności oraz zrozumienie dla innych. Współczesny świat wymaga od dzieci zdolności do nawiązywania zdrowych, pełnych szacunku relacji międzyludzkich, a TUS to doskonałe narzędzie, które im w tym pomaga. Z kolei dzieci, które zmagają się z zaburzeniami rozwojowymi, takimi jak autyzm, ADHD, zaburzenia lękowe czy inne trudności w obszarze funkcjonowania społecznego, szczególnie korzystają z TUS. Zajęcia te pomagają im zdobyć konkretne umiejętności społeczne, które są im niezbędne w codziennym życiu. Dzieci uczą się, jak radzić sobie w trudnych sytuacjach, jak nawiązywać kontakt z innymi i jak reagować na emocje swoich rówieśników. Dzięki wsparciu specjalistów oraz odpowiednim technikom dostosowanym do indywidualnych potrzeb, dzieci mają szansę na rozwój, który zbliża je do ich rówieśników.

    TUS to inwestycja w przyszłość dziecka – w jego umiejętności radzenia sobie z emocjami, w budowanie pewności siebie oraz w naukę relacji interpersonalnych. Jeśli chcesz, by Twoje dziecko czuło się pewnie w kontaktach z rówieśnikami, a także potrafiło radzić sobie w trudnych sytuacjach, zapisz je na Trening Umiejętności Społecznych do Poradni Tutti.

     

  • Kiedy pojawiają się problemy, czyli samotność dziecka w szkole.

    Kiedy pojawiają się problemy, czyli samotność dziecka w szkole.

    Relacje z rówieśnikami to jeden z kluczowych aspektów życia każdego dziecka, który ma duży wpływ na jego rozwój emocjonalny, społeczny i psychiczny. Dzieci w wieku szkolnym uczą się, jak budować przyjaźnie, rozwiązywać konflikty, współpracować w grupach, a także jak radzić sobie z trudnymi emocjami w interakcjach z innymi. To na tym etapie dziecko zyskuje kluczowe umiejętności, które najpewniej będą przekładać się na późniejsze zachowania w pracy, w kontaktach z innymi i w codziennym życiu. Niestety nie każde dziecko radzi sobie z tym procesem w równym stopniu, co może prowadzić do problemów w relacjach z rówieśnikami i w konsekwencji do poczucia samotności.

    Kiedy dziecko doświadcza trudności w nawiązywaniu i utrzymywaniu relacji z innymi dziećmi, może to skutkować nie tylko izolacją, ale także obniżoną samooceną i trudnościami emocjonalnymi. W takich przypadkach ważną rolę może odegrać Trening Umiejętności Społecznych, czyli TUS  – forma wsparcia, która pomaga dzieciom lepiej rozumieć siebie, budować relacje z rówieśnikami i radzić sobie z emocjami.

    Trudności w relacjach. Trudności w komunikacji

    Jednym z najczęstszych powodów, dla których dziecko może mieć problemy w nawiązywaniu relacji z rówieśnikami, są trudności w komunikacji. Dzieci, które mają kłopoty z wyrażaniem swoich myśli i uczuć, mogą mieć trudności z nawiązywaniem głębszych więzi. Problemy z artykulacją, niewłaściwym doborem słów, zrozumieniem niuansów językowych czy barwy głosu mogą prowadzić do niezrozumienia lub wykluczenia przez grupę rówieśniczą. Często zdarza się to w następstwie opóźnienia rozwoju mowy, co skutkuje trudnościami artykulacyjnymi, poprawną wymową i wadami wymowy, jąkaniem, a w rezultacie całkowitym zamknięciem i nieużywaniem języka.

    Problemy z empatią, czyli (nie)rozumienie emocji innych osób

    Niektóre dzieci mogą mieć trudności z rozpoznawaniem emocji innych i reagowaniem na nie w sposób adekwatny. Może to wynikać z różnych powodów – od opóźnionego rozwoju emocjonalnego, przez zaburzenia ze spektrum autyzmu, aż po nadmierną impulsywność, która skutkuje nieumiejętnością zatrzymania się i zastanowienia nad tym, co czują inni. Dzieci, które nie potrafią rozpoznać emocji swoich rówieśników, mogą przypadkowo sprawiać im przykrość, co może prowadzić do wykluczenia z grupy. Często dzieje się tak, ponieważ sfera emocjonalna jest trudna dla rodziców, dzieci zostają ze swoimi emocjami same, nie potrafią ich nazwać, a przez to oswoić i zaakceptować. Jeśli czegoś nie rozumieją, to też nie respektują u innych. No bo jak mają to zrobić, skoro nikt nie dał im odpowiednich narzędzi.

    Nadmierna nieśmiałość, śmiałość czy lęk społeczny

    Dzieci, które są nadmiernie nieśmiałe lub cierpią na lęk społeczny, mogą mieć trudności w inicjowaniu kontaktów z innymi dziećmi. Takie dzieci obawiają się oceniania, odrzucenia czy niepowodzenia, co skutkuje ich wycofaniem się z sytuacji społecznych. Ich lęk przed interakcjami może prowadzić do poczucia izolacji i osamotnienia. Może też przekładać się zjawisko odwrotne, czyli stałą chęć bycia w centrum uwagi za wszelką cenę, co często wiąże się z popisywaniem i wygłupianiem przed innymi rówieśnikami, czy też naśladowaniem zachowań innych dzieci. Osłabia to poczucie własnej wartości, buduje myśli, że nie jestem wystarczająco fajny / fajna, muszę robić tak, jak inni. To problem, który pozostawiony sam sobie, w późniejszym – nastoletnim życiu będzie narastał.

    Trudności w nawiązywaniu przyjaźni

    Budowanie przyjaźni to proces, który wymaga czasu, zaangażowania i umiejętności społecznych. Dzieci, które nie potrafią dzielić się emocjami, współpracować w grupie, przepraszać po kłótniach czy wykazywać inicjatywy w relacjach, mogą mieć problem z nawiązywaniem trwałych przyjaźni. W konsekwencji mogą czuć się samotne, co dodatkowo pogłębia ich trudności emocjonalne. I to jest zdecydowanie najpoważniejszy skutek porzucenia problemów emocjonalnych dziecka oraz zostawienia ich samych sobie. TUS z kolei daje narzędzia do pracy z emocjami, do budowania przyjaźni, do nauki tego co powszechnie wypada, a czego nie wypada. Kiedy w porę zauważymy trudności swojego dziecka, możemy mu konkretnie pomóc dzięki zajęciom Treningu Umiejętności Społecznych. Bowiem samotność w szkole to nie tylko problem braku towarzyszy do zabawy, ale także wyzwań związanych z rozwojem emocjonalnym i społecznym. Dzieci, które nie mają bliskich przyjaciół, często czują się odrzuceni i niedoceniani, co może prowadzić do niskiej samooceny – dzieci mogą zacząć postrzegać siebie jako gorsze lub nieatrakcyjne w oczach innych, co wpływa na ich poczucie wartości. Długotrwałe poczucie osamotnienia może prowadzić do obniżenia nastroju, depresji, lęków i problemów emocjonalnych. Dzieci wykluczone z grupy mogą czuć się bardziej zestresowane, co utrudnia koncentrację i naukę, przez co mogą nasilać się problemy w szkole, co skutkować może poważnymi trudnościami i zaburzeniami w nauce. Często unikają wyzwań szkolnych, co w dłuższej perspektywie może wpłynąć na ich wyniki edukacyjne. Wreszcie dzieci, które nie potrafią lub nie chcą nawiązywać kontaktów z rówieśnikami, mogą pogłębiać swoją samotność, unikając aktywności grupowych, co w efekcie prowadzi do jeszcze większego wycofania się.

    Trening Umiejętności Społecznych to moc!

    TUS nie jest zwykłą terapią, to zajęcia o charakterze terapeutycznym skierowane do dzieci, które mają trudności w relacjach interpersonalnych, w tym w budowaniu trwałych przyjaźni, komunikacji czy w rozumieniu swoich emocji i emocji innych. Ale to też zajęcia dla absolutnie wszystkich dzieci (nie tylko tych z zaburzeniami rozwojowymi), bowiem dobrze poprowadzone zajęcia pomagają dzieciom rozpoznać swoje mocne strony i wyzwalać w nich motywację do pracy nad poprawą swoich umiejętności społecznych, uczą zachowań społecznych, uczą funkcjonowania w grupie. Mają nieocenioną wartość jeżeli chodzi o tak niezbędne i pożądane dziś umiejętności miękkie.

    TUS koncentruje się na nauce konkretnych umiejętności, takich jak inicjowanie rozmowy, reagowanie na emocje innych, rozwiązywanie konfliktów czy współpraca w grupie. Dzieci uczą się, jak nawiązywać pozytywne relacje, jakie zachowania są akceptowane w grupie, a które mogą prowadzić do wykluczenia. W ramach TUS dzieci uczą się także zarządzania swoimi emocjami – zarówno tymi pozytywnymi, jak i trudnymi. Pierwszym krokiem jest tutaj rozpoznawanie i nazywanie emocji, co pomaga dziecku zrozumieć, dlaczego czuje się w dany sposób i jak reagować w sytuacjach społecznych. Coś z czym my dorośli często mamy problem, więc nie potrafimy o tych emocjach rozmawiać z dziećmi i w tych emocjach im pomagać. Dzieci uczestniczące w terapii, uczą się ustalać cele i dążyć do ich realizacji, co pomaga im zbudować pewność siebie. W kontekście relacji z rówieśnikami TUS może pomóc dziecku lepiej radzić sobie z trudnymi sytuacjami społecznymi, co prowadzi do większej satysfakcji z kontaktów z innymi dziećmi. To też nie tylko praca z dzieckiem, ale także współpraca z rodzicami i nauczycielami. Rodzice uczą się, jak wspierać dziecko w budowaniu relacji, a nauczyciele otrzymują wskazówki, jak lepiej wspierać dziecko w szkole, aby miało szansę na rozwój umiejętności społecznych. Korzyści są absolutnie zauważalne dla wszystkich.

    Problemy w relacjach z rówieśnikami i samotność dziecka w szkole to wyzwania, które mogą wpływać na jego rozwój emocjonalny, społeczny i wreszcie psychiczny. TUS jest skuteczną metodą wsparcia, która pomaga dzieciom poprawić umiejętności interpersonalne, zarządzać emocjami, budować pewność siebie, rozumieć zasady obowiązujące w społeczeństwie. Dzięki odpowiedniemu wsparciu, dziecko może nauczyć się, jak skutecznie radzić sobie w trudnych sytuacjach społecznych, nawiązywać trwałe relacje z rówieśnikami i przezwyciężyć poczucie osamotnienia, dziecko staje się bardziej wrażliwe i pewne siebie, swoich działań. Często to kluczowy krok w poprawie jakości życia dziecka w szkole i poza nią. Często też wystarczająco fajna zabawa, by nie musieć zachęcać dziecka do uczestnictwa w zajęciach – ono po prostu samo chce!

     

  • Orzeczenia i opinie – jak pomagają i wspierają dziecko

    Orzeczenia i opinie – jak pomagają i wspierają dziecko

    Dzieci, które zmagają się z różnymi trudnościami na drodze prawidłowego rozwoju, nauki czy codziennego funkcjonowanie w grupie rówieśniczej, społeczeństwie, często wymagają wsparcia specjalistów, którzy poprzez wydanie odpowiednich orzeczeń i opinii, mogą pomóc w dopasowaniu właściwych działań terapeutycznych, mogą zadecydować o przyznaniu zasadności programu Za życiem czy WWR. Tego typu działania i tego typu dokumenty są nieocenioną pomocą w prowadzonej terapii dziecka, a także – może i przede wszystkim – realną pomocą w jego rozwoju. Warto wybrać się do poradni psychologiczno-pedagogicznej, kiedy coś nas niepokoi, bowiem obserwacje rodziców to zwykle pierwszy krok szerokiej i długiej diagnostyki.

    Czym są orzeczenia i opinie poradni psychologiczno-pedagogicznej?

    Orzeczenie to formalny dokument, który wydawany jest przez specjalistów w poradni psychologiczno-pedagogicznej na wniosek rodziców lub szkoły, gdy istnieje potrzeba diagnozy oraz dostosowania pomocy w zakresie nauki, rozwoju czy zachowania dziecka. Orzeczenie zawiera szczegółową diagnozę dziecka, a także wskazówki i rekomendacje dotyczące dalszego postępowania oraz dostosowania metod nauczania lub terapii. Może dotyczyć takich problemów, jak zaburzenia rozwoju, trudności w nauce, ADHD, spektrum autyzmu czy dysleksja.

    Opinia natomiast to mniej formalny dokument, który również może zostać wydany przez poradnię, ale nie jest tak szczegółowy i obowiązkowy jak orzeczenie. Opinia jest pomocna w sytuacjach, gdy rodzice lub nauczyciele potrzebują dodatkowych wskazówek lub informacji na temat sposobów pracy z dzieckiem, jego mocnych stron oraz obszarów do rozwoju. Opinia może być pomocna przy określaniu szczegółowych zaleceń dla nauczycieli, a także przy ustalaniu form wsparcia w szkole.

    Dokumenty te także niezbędne, by rodzice mogli korzystać z rządowych programów wsparcia: WWR (Wczesne Wspomaganie Rozwoju), KS (Kształcenie Specjalne) czy program Za życiem.

    Wczesna diagnoza – klucz do sukcesu

    Jednym z najważniejszych aspektów orzeczeń i opinii jest umożliwienie wczesnej diagnozy ewentualnych trudności dziecka. Dzięki szczegółowej ocenie psychologicznej i pedagogicznej, rodzice oraz nauczyciele mogą dowiedzieć się, w jakich obszarach rozwoju dziecko wymaga szczególnej uwagi. Wczesne rozpoznanie problemów takich jak zaburzenia rozwojowe, trudności w nauce, problemy emocjonalne, problemy społeczne, problemy z koncentracją, nadwrażliwość, nadpobudliwość, czy przeciwnie – zamknięcie w sobie, pozwalają na podjęcie odpowiednich działań w celu wsparcia dziecka na każdym etapie jego edukacji oraz jego rozwoju. Dzięki temu dziecko ma szanse wyrównać deficyty, zniwelować trudne zachowania i funkcjonować dobrze w edukacyjnym systemie. Z odpowiednią pomocą wszystko jest możliwe.

    Indywidualne podejście do dziecka

    Orzeczenie pozwala na dopasowanie edukacji do indywidualnych potrzeb ucznia. Dzięki wskazówkom zawartym w orzeczeniu, szkoła może dostosować sposób nauczania, metodę pracy z dzieckiem, a także zaproponować odpowiednie formy wsparcia – dodatkowe godziny lekcji, pomoc pedagogiczną czy zajęcia terapeutyczne czy zajęcia indywidualne. W ten sposób dziecko ma szansę rozwijać swoje umiejętności w odpowiednich warunkach, co znacząco wpływa na jego motywację i poczucie własnej wartości.

    Wsparcie emocjonalne i społeczne

    Wiele dzieci zmaga się z trudnościami emocjonalnymi, które mogą wpływać na ich zachowanie i relacje z rówieśnikami. Orzeczenia oraz opinie mogą pomóc w identyfikacji takich problemów, jak lęki, depresja czy zaburzenia zachowania, a także w zaproponowaniu odpowiednich terapii i wsparcia psychologicznego. Co więcej, wcześnie rozpoznane symptomy zaburzeń emocjonalnych skutecznie mogą uchronić dziecko przed stresem pourazowym, lękiem czy depresją. Bowiem emocje zostawione same sobie, potrafią niestety procentować stanami chorobowymi, z których dużo trudniej wyjść i trudniej pokonać ich negatywne skutki niż w przypadku wychwycenia problemów na wczesnym etapie. Dzięki takim rekomendacjom dziecko może otrzymać pomoc nie tylko w szkole, ale także w codziennym życiu.

    Przeciwdziałanie stygmatyzacji

    Często dzieci z trudnościami w nauce, emocjach czy swoim zachowaniu czują się wykluczone lub niezrozumiane przez rówieśników i nauczycieli. Orzeczenie daje im szansę na uzyskanie wsparcia, które nie tylko poprawia ich wyniki w nauce, ale także umożliwia lepsze zrozumienie ich sytuacji przez otoczenie. Wskazówki zawarte w orzeczeniu mogą pomóc nauczycielom i rówieśnikom w lepszym podejściu do dziecka, co wpływa na zmniejszenie ryzyka stygmatyzacji i wykluczenia.

    Uprawnienia do dodatkowych świadczeń

    Dzieci, które posiadają orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego, mają prawo do różnych form wsparcia, takich jak dostosowanie warunków nauki do ich potrzeb (wydłużony czas na egzaminy), a także możliwość korzystania z pomocy specjalistów – logopedy, terapeuty czy psychologa w ramach codziennych zajęć i lekcji. Takie uprawnienia są szczególnie ważne, ponieważ zapewniają dziecku odpowiednie warunki do nauki i rozwoju.

    Warto ubiegać się o orzeczenie lub opinię, gdy zauważymy, że dziecko napotyka trudności, które mogą utrudniać jego burzą jego rozwój, naukę lub funkcjonowanie w grupie rówieśniczej. Objawy, które mogą wskazywać na potrzebę skierowania dziecka do poradni psychologiczno-pedagogicznej, to zwykle problemy z koncentracją i zapamiętywaniem, trudności w nauce, opóźnienia w rozwoju mowy, afazja, zaburzenia emocjonalne – lęki, agresja, niestosowne zachowanie do sytuacji, trudności w relacjach społecznych i relacjach z rówieśnikami – izolacja, brak umiejętności współpracy z innymi, brak zaangażowania w zabawę, a także impulsywność czy nadmierną ruchliwość.

    Skierowanie dziecka do poradni psychologiczno-pedagogicznej może pomóc w uzyskaniu odpowiednich zaleceń i wsparcia, które pozwolą mu lepiej radzić sobie w codziennym życiu. Orzeczenia i opinie wydawane przez poradnie psychologiczno-pedagogiczne to ważne narzędzia wspierające rozwój dzieci, które zmagają się z trudnościami na swojej rozwojowe i edukacyjnej drodze. Dzięki tym dokumentom, dzieci otrzymują indywidualne podejście, odpowiednie wsparcie i szansę na lepszy rozwój, zarówno w szkole, jak i w życiu codziennym. Warto pamiętać, że wczesna diagnoza i odpowiednie działania mogą przynieść dziecku ogromne korzyści, a pomoc specjalistów jest kluczowa w procesie wychowawczym i edukacyjnym.

     

  • Czym jest TUS? Czyli słowo o spotkaniach, które mają moc!

    Czym jest TUS? Czyli słowo o spotkaniach, które mają moc!

    Trening Umiejętności Społecznych to przyjazna i bardzo dostępna forma zajęć grupowych, których celem jest rozwijanie kompetencji społecznych i emocjonalnych u dzieci. Taką formę zajęć terapeutycznych można prowadzić już wśród dzieci kilkuletnich, ale najlepsze efekty osiągamy kiedy zaczniemy w wieku 5-6 lat. W naszej Poradni Tutti treningi TUS będą prowadzone przez psychologów dziecięcych, pedagogów specjalnych, a ich program będzie opierał się przede wszystkim na ćwiczeniach praktycznych, czyli na… zabawie, odgrywaniu scenek, rozmowach, na sensownej pracy w bezpiecznej, wspierającej się grupie. TUS zwykle kojarzony jest jako terapeutyczna metoda wsparcia dla dzieci w spectrum autyzmu, dla dzieci z zaburzeniami ADHD, jednak TUS przynosi ogromne i nieocenione korzyści dzieciom rozwijającym się nie tylko nienormatywnie, ale i tym, które rozwijają się zgodnie z normą.

    Zalety treningu dla dzieci nienormatywnych

    Dzieci neuroróżnorodne, znajdujące się w spectrum autyzmu, z ADHD, z zaburzeniami lękowymi czy trudnościami w regulacji emocji, często bardziej potrzebują świadomego i strukturalnego treningu umiejętności społecznych, odpowiednio prowadzonego i rozwiązującego konkretne problemy, stawiającego konkretne wzorce, ponieważ dla wielu dzieci w spektrum autyzmu normy społeczne nie są intuicyjne, a na treningach TUS mogą poznać zasady funkcjonowania społecznego, mogą nauczyć się rozumieć emocje własne i innych dzieci, dorosłych, uczą się rozpoznawać sygnały niewerbalne, jak mimika, ton głosu oraz uczą się adekwatnych reakcji w różnych sytuacjach, często konkretnych i namacalnych. Tak prowadzone regularnie ćwiczenia wspierają inicjowanie rozmowy, podtrzymywanie dialogu, zadawanie pytań i aktywne słuchanie, radzenie sobie z konfliktem, dają jasne wskazówki, jak postępować w danej sytuacji, jak można zareagować. Dzieci z ADHD uczą się czekania na swoją kolej – z czym zwykle mają przepotężny problem, kontroli impulsów i świadomego reagowania zamiast działania pod wpływem emocji. Treningi Umiejętności Społecznych to bezpieczna przestrzeń, w której każde dziecko może popełnić błąd, zauważyć go i nauczyć się reakcji prawidłowej. Grupa TUS to środowisko, w którym dziecko może ćwiczyć nowe zachowania bez lęku przed oceną, a terapeuta modeluje prawidłowe reakcje i daje natychmiastową informację zwrotną. Dzięki temu rośnie poczucie własnej wartości. Dzieci, które wcześniej doświadczały odrzucenia lub niepowodzeń w relacjach, zaczynają odnosić sukcesy społeczne. To przekłada się na większą pewność siebie i lepsze funkcjonowanie w szkole.

    Zalety treningu dla dzieci rozwijających się zgodnie z normą

    Choć dzieci neurotypowe zwykle przyswajają kompetencje społeczne w sposób naturalny, nie oznacza to, że nie potrzebują wsparcia. Współczesny świat jest mocno nieprzewidywalny i zgoła inny od tego, który znamy my, dorośli, w którym dorastaliśmy. Szybkie tempo życia, technologia, stałą obecność ekranów, mniejsza liczba spontanicznych interakcji sprawia, że TUS może stać się dla nich prawdziwą wartością, pomocą w codziennym funkcjonowaniu. Takie wsparcie pozwala na lepszą komunikację i asertywność, bo czy wyrażania odważnie swoich potrzeb, uczy stawiania granic – kompetencji niezwykle ważnej i niezwykle trudnej, a także konstruktywnego rozwiązywania konfliktów, czyli po prostu prób dogania się w sytuacjach trudnych. To kompetencje, które procentują przez całe życie, najpierw w szkole, następnie w pracy, ale i w codziennych relacjach prywatnych. To też rozwijanie empatii – dzieci uczą się patrzeć na sytuacje z perspektywy innych, łatwiej budują przyjaźnie, są bardziej tolerancyjne wobec różnorodności i lepiej radzą sobie w pracy zespołowej. Biorąc pod uwagę rozwój dziecka, pamiętajmy, iż jego rozwój emocjonalny i kompetencje emocjonalne potrzebują czasu, by się zbudować i świadomie nimi zarządzać. Treningi Umiejętności Społecznych pomagają w regulacji emocji i wyposażają młodego człowieka w umiejętność rozpoznawania i nazywania emocji, po to, by następnie sobie z nimi poradzić. To cenne umiejętności, bo niewielu z nas, a co dopiero z dzieci potrafi radzić sobie ze złością, frustracją, stresem czy lękiem. Jest to szczególnie ważna umiejętność w okresie szkolnym, kiedy presja wokół i wymagania rosną. Dzięki wsparciu, jakie daje TUS dziecko może lepiej odnaleźć się w grupie rówieśniczej i uniknąć wykluczenia z niej, może nauczyć się zapobiegać agresji, wycofaniu czy powszechnym trudnościom adaptacyjnym.

    TUS ma moc!

    Niezależnie od profilu rozwojowego zajęcia Treningu Umiejętności Społecznych wzmacniają kompetencje społeczne, poprawiają funkcjonowanie uczniów w klasie, dzieci w przedszkolnej grupie, budują odporność psychiczną na przyszłość i uczą odpowiedzialności za własne zachowanie.  Co ważne, zajęcia grupowe uczą także różnorodności i akceptacji, bowiem dzieci uczą się, że każdy funkcjonuje trochę inaczej, a różnice nie są przeszkodą, lecz wartością.

    Umiejętności społeczne nie powinny być dodatkiem do edukacji, jej fundamentem. Dziecko, które potrafi komunikować się, współpracować i regulować emocje, ma większe szanse na sukces edukacyjny i życiowy. TUS nie jest więc terapią wyłącznie dla dzieci z trudnościami. To narzędzie rozwojowe, które wspiera każde dziecko w budowaniu zdrowych relacji, odporności emocjonalnej i pewności siebie. W świecie, w którym kompetencje miękkie są coraz ważniejsze, Trening Umiejętności Społecznych staje się inwestycją w przyszłość dziecka, bez względu na to, czy rozwija się ono zgodnie z normą, czy potrzebuje dodatkowego wsparcia.

  • Obawy i niepokoje, czyli jak przetrwać spokojnie pierwsze tygodnie ciąży

    Obawy i niepokoje, czyli jak przetrwać spokojnie pierwsze tygodnie ciąży

    Pierwsze tygodnie ciąży to wyjątkowy czas. Dla wielu kobiet jest to moment pełen sprzecznych emocji – radości, wzruszenia, ale też lęku, niepewności i pytań, na które trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź. Często to czas wyzwań. Zanim pojawi się widoczny brzuszek, zanim ciąża stanie się realna dla otoczenia, wiele dzieje się w środku – zarówno w ciele, jak i w psychice. Niepokój, wahania nastroju, zagubienie – nie oznaczają, że robimy coś źle, a są naturalnymi procesami, które zachodzą w umyśle kobiety w czasie pierwszych, jakże wymagających dla ciała i umysłu, tygodniach ciąży.

    Trudne początki

    Na bardzo wczesnym etapie ciąży organizm kobiety przechodzi ogromne zmiany hormonalne. To one odpowiadają za zmęczenie, senność, nudności, rozdrażnienie czy płaczliwość. Jednocześnie jest to czas, w którym ciąża często pozostaje tajemnicą dla świata – nie zawsze chcemy się nią dzielić jeszcze z bliskimi, jesteśmy pełne obaw, a to przekłada się na brak wsparcia. Ten brak wsparcia z kolei lubi nasilać lęki i myśli związane z tym co dalej, jak to będzie. Nasz mózg – nastawiony na działanie, na projekt, który właśnie się rozpoczął zaczyna zastanawiać się i generować różne obawy: strach o zdrowie dziecka, może i o starsze rodzeństwo – jak sobie poradzi, czy zaakceptuje brata albo siostrę, niepokój przed poronieniem, niepokój związany z porodem, lęk przed tym czy sobie poradzę. Często zaczynamy także analizować absolutnie każdy sygnał płynący z ciała, przez co jesteśmy w ciągłym trybie zadaniowym, czasem nawet z poczuciem i pytaniem, czy nasze emocje nie są zbyt intensywne albo zbyt obojętne –  w każdym razie nie takie, jakie przecież powinny. W głowie kręci się kołowrotek różnych myśli, które trudno zebrać i uporządkować. To bardzo powszechne i bardzo ludzkie.

    Emocjonalna huśtawka – norma, nie słabość

    Wbrew mitom, ciąża nie zawsze wiąże się z nieustannym szczęściem. Można jednocześnie cieszyć się i bać. Można kochać to nowe życie i jednocześnie tęsknić za dawną swobodą. Emocje nie wykluczają się – one współistnieją. Pozwalanie sobie na ich przeżywanie, zamiast wypierania ich lub oceniania, jest jednym z ważniejszych kroków ku większemu spokojowi. To, co czujesz, nie definiuje tego, jaką będziesz mamą. Choć nie da się wyeliminować wszystkich obaw, można stworzyć dla siebie warunki większego poczucia bezpieczeństwa. Twoje ciało wykonuje ogromną pracę. Zmęczenie to nie lenistwo – to sygnał, że potrzebujesz odpoczynku. Jeśli możesz, pozwól sobie na wolniejsze tempo. Ciąża to dobry czas, by na chwilę zwolnić i zatrzymać się. Warto też ograniczyć nadmiar informacji. Internet pełen jest historii, które mogą nasilać lęk. W dobie AI często nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy dany news jest prawdziwy czy nie. Wybieraj sprawdzone źródła i pamiętaj, że każda ciąża jest inna. Objawy (lub ich brak) nie są miarą tego, czy wszystko jest w porządku. Jeśli masz taką możliwość, podziel się tym, co przeżywasz – z partnerem, bliską osobą lub specjalistą. Wypowiedziany lęk często traci część swojej mocy. Jeśli niepokój jest bardzo nasilony, utrzymuje się przez większość dnia, pojawiają się trudności ze snem, napady paniki lub poczucie przytłoczenia – to ważny sygnał, by nie zostawać z tym samej. Konsultacja psychologiczna w ciąży jest formą troski o siebie i o dziecko, a nie oznaką słabości. Wsparcie na tym etapie może pomóc lepiej zrozumieć swoje emocje, nauczyć się regulować napięcie i przygotować się na kolejne zmiany.

    Dbaj o siebie – myśl o sobie

    Dbanie o siebie w okresie ciąży bez wyrzutów sumienia nie jest egoizmem, jest odpowiedzialnością. Warto pamiętać, że nasz organizm tworzy człowieka i potrzebuje do tego ogromnych zasobów – nie tylko suplementów, wartości odżywczych, ale i spokoju. Regularne posiłki, nawodnienie, sen i chwile ciszy pomagają regulować układ nerwowy. Czasem drobne rytuały – ciepła herbata, krótki spacer, świadomy oddech – mają ogromne znaczenie. Warto zadbać o swoją aktywność fizyczną, która ma również realny wpływ na nasze samopoczucie psychiczne. Warto po prostu zadbać o siebie. Nie musisz być idealnie spokojna. Nie musisz wiedzieć wszystkiego od razu. Pierwsze tygodnie ciąży to czas adaptacji – ciała, psychiki i serca do nowej rzeczywistości. Daj sobie prawo do niepewności. Do zadawania pytań. Do szukania wsparcia. Spokój nie polega na braku lęku, ale na tym, że nie jesteś z nim sama.

    Zapraszamy na konsultacje z psychologiem wszystkie kobiety będące w ciąży lub planujące ciąże. Wsparcie, rozmowa i zmiana perspektywy potrafią poprawić komfort psychiczny w trudnym czasie.

  • Rodzina jest najważniejsza. Jak wspierać, kiedy w rodzinie pojawia się chore dziecko

    Rodzina jest najważniejsza. Jak wspierać, kiedy w rodzinie pojawia się chore dziecko

    Pojawienie się dziecka w rodzinie zawsze oznacza zmianę. Pojawienie się w rodzinie chorego dziecka to zawsze doświadczenie, które niesie za sobą wiele, często skrajnych emocji, pytań i wyzwań. Jest to sytuacja niezwykle trudna nie tylko dla matki dziecka, ale dla całej rodziny. I często cała rodzina – rodzice, rodzeństwo, dziadkowie, bliscy mierzą się z poczuciem bezradności, z lękiem, z pytaniami co dalej. Zwykle to także konieczność przystosowania swojego codziennego życia do zupełnie nowej sytuacji i nowych okoliczności. Macierzyństwo samo w sobie jest trudne i pełne wyzwań, a opieka nad chorym dzieckiem często odbiera radość z prostych, codziennych rytuałów, jak spacer czy zabawa. Dzień może stać się przepełniony wizytami w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej, terapiami, wizytami lekarskimi. Choć sytuacja jest zwykle skrajnie trudna, to właśnie rodzina – jej więź, pomoc, siła i wsparcie – mogą stać się ogromnym zasobem, by trwać.

    W Poradni Tutti codziennie spotykamy rodziców, którzy potrzebują nie tylko informacji dotyczącej rozwoju i postępu dziecka, często rokowań na przyszłość, ale przede wszystkim potrzebują otuchy i wsparcia. Wielokrotnie potrzebują też rozmowy – czasem zwykłego pocieszenia, czasem już pogłębionej konsultacji psychologicznej. Nasz zespół działa wielozadaniowo, a do tematu terapii podchodzimy w sposób holistyczny – otaczając niezbędną opieką całą rodzinę dziecka z trudnościami, a nie tylko dziecko w terapii. Dajemy narzędzia, by zadbać o siebie – oddechem, ćwiczeniami rozluźniającymi, terapią. Po to, by być silniejszym i bardziej sprawczym dla dziecka. Rodzice często odkładają swoje potrzeby na dalszy plan. Tymczasem wypoczęty, spokojniejszy dorosły ma więcej siły, by wspierać dziecko. Troska o siebie to też troska o dziecko, a dbanie o siebie i swoją psychikę nie jest egoizmem.

    Kiedy diagnoza spada jak grom z jasnego nieba

    Informacja o chorobie dziecka często wywołuje szok, czasami panikę i górę pytań o to, co dalej, jak sobie poradzimy, czy w ogóle sobie poradzimy. Pojawia się lęk o przyszłość, pytania o rokowania i obawy o to, jak zmieni się życie całej rodziny. To naturalne, że rodzice przechodzą różne etapy – od zaprzeczenia, przez smutek, aż po stopniową akceptację sytuacji. Często droga do akceptacji jest bardzo długa i może trwać nawet kilka lat. W tym trudnym czasie rodzice muszą myśleć o sobie, bo będzie im potrzebny spokojny i czysty umysł. Każdy rodzic ma prawo przeżywać trudne emocje na swój sposób. I nie ma tutaj właściwego i jedynego sposobu reagowania. Dobrze jednak, by dać sobie czas i przede wszystkim nie bać się prosić o pomoc specjalisty – psychologa czy lekarza. Ważne też, by mieć wsparcie w rodzinie. Bowiem siła tkwi we wspólnocie, a rodzina może być tutaj kluczowa. Pamiętajmy, że choroba dziecka wpływa zawsze na wszystkich domowników. Jednocześnie to właśnie rodzina może stworzyć dziecku najbezpieczniejsze i najbardziej wspierające środowisko. Może stworzyć takie środowisko także sobie.

    Jak wspierać rodzinę?

    Mówienie o tym, co się czuje, mówienie o emocjach zmniejsza napięcia i ułatwia zrozumienie wzajemnych potrzeb. Często rozmowa staje się pomocna, bo przynosi ulgę. Są osoby, które czują się dużo lepiej, kiedy wypowiedzą to wszystko, co w nich mocno tkwi. I tutaj z pomocą mogą przyjść osoby najbliższe, które spokojnie wysłuchają, a także psycholog, który poza wysłuchaniem, tę rozmowę poprowadzi. Pamiętajmy też o tym, by w czasie wsparcia działać z szacunkiem i zrozumieniem. Każdy inaczej radzi sobie ze stresem, dlatego warto przyjąć, że nie musimy reagować identycznie. Dlatego nie powinniśmy udzielać „dobrych rad” i słów „będzie dobrze”. Bo nikt z nas nie wiem, jak będzie. To, co możemy zrobić, to wykazać się zrozumieniem, ale powstrzymać od oceny. W rodzinie warto też postawić na pomoc w zwykłej codzienności, podział obowiązków i pomoc w obowiązkach. To pomaga uniknąć przeciążenia jednej osoby i daje poczucie, że wszyscy działają w tym samym celu. Proste gesty, jak zakupy, posprzątanie mieszkania czy ugotowanie obiadu mogą odciążyć rodziców dziecka w terapii. Rodziców, którzy skupiają się na wspomaganiu rozwoju swojego dziecka i rodziców, którzy powinni zadbać też o swój dobrostan. Prawdziwym wsparciem będzie też zachowanie równowagi codzienności. Małe rytuały – spacer, kąpiel, wspólny posiłek pomagają utrzymać rytm i stabilność, która bardzo się zaburza zwłaszcza na początku działań terapeutycznych.

    A co z rodzeństwem? Gdy w domu pojawia się chore dziecko, uwaga dorosłych często koncentruje się na nim, co może budzić w rodzeństwie zazdrość, poczucie odrzucenia, a nawet winy. Dla drugiego dziecka taka sytuacja może być zbyt trudna do udźwignięcia. Dlatego tak ważne jest, by poświęcać czas zdrowemu dziecku, nawet 15 minut wspólnej zabawy i wyłącznej! uwagi rodzica ma ogromne znaczenie i wpływ na samopoczucie drugiego dziecka. Pamiętajmy też, że o obecnej sytuacji ze starszym rodzeństwem powinniśmy rozmawiać otwarcie, w prosty i jasny sposób. Nasze zdrowe dziecko nie stało się nagle dorosłym, więc nie możemy go obciążać problemami dorosłych. Bardzo często w takich sytuacjach pojawia się tendencja rodziców do nadmiernego obciążania obowiązkami, które mogą przytłaczać. Pamiętajmy, że dziecko jest wciąż dzieckiem i nie wymagajmy dorosłości przed czasem, za to doceniajmy zaangażowanie i chęć pomocy na każdym kroku.

    Jak wspierać dziecko?

    Dziecko – niezależnie od wieku i od swojej choroby – potrzebuje akceptacji i obecności. Warto mówić do niego wprost, że nie jest winne chorobie, że jest kochane i ważne. Poza terapiami, lekarzami trzeba umieć stworzyć bezpieczną przestrzeń emocjonalną. I robić to adekwatnie do wieku dziecka, używając słów, które dziecko zrozumie. Krótsze, proste komunikaty budują poczucie bezpieczeństwa. Starszym dzieciom można przekazywać więcej szczegółów i dawać możliwość zadawania pytań. Jako rodzice powinniśmy stworzyć jak najlepsze warunki do rozwoju, zabawy i codzienności dziecka. Stałość i przewidywalność pomagają dziecku poczuć, że mimo choroby w jego życiu jest coś pewnego i stałego. Dlatego tak ważne jest zachowanie rytmu dnia, małe rytuały, jak wspólne czytanie wieczorem czy wspólne posiłki. Starsze dziecko warto też włączać w drobne decyzje. Daje to poczucie wpływu i podmiotowości, szczególnie wtedy, gdy choroba ogranicza jego możliwości.

    Lekarze, terapeuci, psycholodzy i nauczyciele mogą tworzyć wspólną sieć wsparcia. Rodzic nie musi wszystkiego wiedzieć ani umieć – ma prawo pytać i prosić o wyjaśnienia. Rodzic nie musi wszystkiego wiedzieć, ale musi chcieć zrozumieć. Na ten moment istnieje wiele form pomocy dziecku, jak Wczesne Wspomaganie Rozwoju, Kształcenie Specjalne czy program Za życiem. Warto poznać te formy i z nich korzystać. Nie odmawiajmy pomocy dziecku – nie zatajajmy prawdy o stanie zdrowia czy rozwoju w przedszkolu, a postarajmy się o odpowiednie wsparcie w obszarze edukacji. Możemy wybrać przedszkole integracyjne czy terapeutyczne, możemy wnioskować o nauczyciela wspomagającego. Możemy realnie pomóc dziecku, by jego funkcjonowanie było na tyle normalne, na ile pozwalają zaburzenia.

    Choroba dziecka zmienia życie całej rodziny, ale nie musi być źródłem rozpadu czy izolacji. Wsparcie, otwartość, komunikacja i współdziałanie budują fundament, który pozwala przetrwać trudny czas. Rodzina jest najważniejsza – to ona daje dziecku miłość, poczucie bezpieczeństwa i siłę do walki. A kiedy rodzina otrzymuje odpowiednie wsparcie, może stać się miejscem, które chroni, wzmacnia i dodaje nadziei. By tak się stało, warto skorzystać ze wsparcia specjalistów, warto też docenić pomoc i zaangażowanie bliskich i przyjaciół, którzy zaproponują chociażby spacer, opiekę nad dzieckiem, zabiorą rodzeństwo do kina. Kiedy sytuacja nas przytłacza, pomoc specjalisty i zalecenia terapeutyczne mogą nam realnie pomóc i często stają się niezbędne, dając siłę do tego, by radzić sobie z własnymi emocjami i zachowaniami. Bardzo często terapia całej rodziny może być bardziej skuteczna niż odsunięcie pomocy i szukanie wsparcie jedynie dla dziecka. Rodzina jest siłą i w sytuacjach traumatycznych, skrajnie trudnych, pozornie bez wyjścia –  holistyczne podejście do terapii, choroby i rozwoju może być kluczowe.

  • Rodzicu nie musisz wiedzieć wszystkiego – ale musisz chcieć zrozumieć. Zmysły, które mówią więcej, niż się wydaje. O wrażliwości sensorycznej dzieci i roli rodzica

    Rodzicu nie musisz wiedzieć wszystkiego – ale musisz chcieć zrozumieć. Zmysły, które mówią więcej, niż się wydaje. O wrażliwości sensorycznej dzieci i roli rodzica

    Każdy z nas odbiera świat za pomocą zmysłów – wzroku, słuchu, dotyku, węchu, smaku, a także zmysłów wewnętrznych, takich jak równowaga (układ przedsionkowy) czy czucie głębokie (propriocepcja). To dzięki nim wiemy, gdzie jesteśmy w przestrzeni, co się wokół nas dzieje, czy jesteśmy bezpieczni, czy coś nas drażni, uspokaja, pobudza, przeraża. Dorosły człowiek zwykle potrafi rozpoznać, kiedy zmysły są przeciążone i wie, jak zadbać o swoją regulację – zredukować hałas, opuścić tłum, przyciemnić światło, poszukać ciszy czy ruchu. Dziecko – zwłaszcza małe – dopiero się tego uczy. A żeby mogło się tego nauczyć, potrzebuje uważnego i zaangażowanego dorosłego, który będzie przewodnikiem w  świecie bodźców.

    O wrażliwości sensorycznej

    Wrażliwość sensoryczna to sposób, w jaki dana osoba odbiera, przetwarza i reaguje na bodźce z otoczenia. Jedne dzieci są bardziej wrażliwe na dźwięki, inne na zapachy, faktury ubrań, światło, a jeszcze inne potrzebują więcej ruchu lub mocniejszych bodźców dotykowych, by poczuć swoje ciało. Wrażliwość ta nie jest niczym złym – jest cechą indywidualną, jak temperament. Ale może stać się źródłem trudności, jeśli nie zostanie rozpoznana, zrozumiana i odpowiednio zaopiekowana. Jeśli taką wrażliwość zostawimy samą sobie, może generować poważne problemy, które będą przekładać się na codzienne funkcjonowanie dziecka, w tym na relacje z rówieśnikami czy problemy szkolne.

    Dziecko i świat bodźców – kiedy jest za dużo, a kiedy za mało

    Niektóre dzieci reagują bardzo silnie na drobne bodźce – skarżą się na szwy w ubraniach, na skarpetki, drażni je hałas, unikają dotyku, źle znoszą zapachy czy intensywne światło. Mówimy wtedy o nadwrażliwości sensorycznej. Takie dzieci mogą mieć trudność ze skupieniem się w głośnym otoczeniu, reagować płaczem lub agresją na niespodziewany dotyk czy hałas. Inne dzieci z kolei wydają się być „niewrażliwe” – stale potrzebują mocnych wrażeń, skaczą, uderzają, wchodzą na meble, ściany, szukają silnych bodźców. To może świadczyć o podwrażliwości sensorycznej – ich układ nerwowy potrzebuje więcej stymulacji, by zarejestrować informacje z otoczenia.

    Jak rozpoznać, że dziecko ma trudności z regulacją bodźców?

    Wyróżniamy kilka sygnałów, które mówią nam, że coś może nie funkcjonować poprawnie. Naszą uwagę powinno zwrócić szczególnie to, jeśli dziecko bardzo szybko się rozdrażnia w głośnym lub zatłoczonym miejscu, ma trudność z noszeniem określonych ubrań, nie toleruje metek, butów, czapek, reaguje silnym niepokojem lub agresją na nagły dotyk lub dźwięk. Dziecko może mieć trudność z koncentracją uwagi, często wydaje się być „wszędzie”, stale szuka ruchu, kręci się, uderza, skacze, ściska, wydaje się być przy tym „nieobecne”, trudno do niego dotrzeć. Często też warto zwrócić uwagę na to, czy trudno mu się wyciszyć, czy ma problemy z zasypianiem, czy ma wybiórczość pokarmową, unika pewnych faktur i struktur jedzenia.

    Dlaczego to takie ważne?

    Dziecko, które nie radzi sobie z regulacją bodźców, często nie rozumie, co się z nim dzieje. Może czuć się przytłoczone, przestraszone, sfrustrowane. Może reagować płaczem, wycofaniem, agresją lub nadmiernym pobudzeniem. A dorośli – jeśli nie rozumieją, z czego wynikają te reakcje – mogą uznać je za „złe zachowanie”, „manipulację” albo „niegrzeczność”. Tymczasem to są komunikaty – dziecko mówi w ten sposób: „Coś jest dla mnie za trudne. Pomóż mi!”.

    Rola rodzica: towarzysz, tłumacz, opiekun regulacji

    Twoje dziecko potrzebuje, byś być. Byś obserwował, zwracał uwagę w jakich sytuacjach jest mu trudno, co je uspokaja, wycisza, a co przeciąża. Pytaj – starsze dzieci warto zapytać „Co cię zdenerwowało?”, „Czy jest za głośno?”. Następnym krokiem jest regulacja środowiska, czyli jak już zauważmy w czym problem, ograniczmy ilość bodźców, zabierzmy dziecko z zatłoczonego miejsca, pozwólmy mu się wyciszyć gdzieś w kącie, w bezpiecznej „bazie”, przyciemnijmy światło. Naszą rolą jest też pomoc w nazywaniu i rozumieniu tego, co się dzieje. Dlatego tak ważne jest nazywanie sytuacji przez dorosłych – „Widzę, że ten dźwięk cię bardzo wystraszył. To normalne, że niektóre dźwięki są dla ciebie za głośne.” Warto też uczyć, jak samemu się wyregulować. Istnieje wiele prostych strategii samoregulacji, jak techniki oddechowe, kołdry obciążeniowe, ruch czy kąciki ciszy. I wreszcie zaakceptuj różnorodność! Nie każde dziecko będzie funkcjonować „jak inne”. Wrażliwość nie jest słabością – to część tożsamości.

    Nie musisz wiedzieć wszystkiego – ale musisz chcieć zrozumieć

    Nie jesteśmy w stanie jako rodzice przewidzieć i rozwiązać każdej trudności naszego dziecka. Ale jeśli jesteśmy uważni, jeśli słuchamy nie tylko słów, ale też zachowań, jeśli jesteśmy otwarci na to, że nasze dziecko może mieć inną wrażliwość niż my – robimy pierwszy i najważniejszy krok.

    Jeśli zauważasz, że twoje dziecko ma duże trudności w codziennym funkcjonowaniu z powodu bodźców – warto skonsultować się z terapeutą integracji sensorycznej lub psychologiem dziecięcym. Im wcześniej zaczniemy rozumieć i wspierać – tym łatwiej będzie dziecku budować poczucie bezpieczeństwa, spójność wewnętrzną i odporność na stres.

     

    Autor: Mariola Kocjan, pedagog specjalny, psycholog, terapeuta metody neurorozwojowej INPP oraz terapeuta metody EMDR

  • Konsultacja psychologiczno-pedagogiczna dla przedszkolaków i pierwszoklasistów? Zdecydowanie tak! Zobaczy kiedy i czy warto.

    Konsultacja psychologiczno-pedagogiczna dla przedszkolaków i pierwszoklasistów? Zdecydowanie tak! Zobaczy kiedy i czy warto.

    Okres przedszkolny to intensywny czas rozwoju emocjonalnego, poznawczego i społecznego. Nasz maluch w tym czasie zaczyna nawiązywać pierwsze przyjaźnie, mogą pojawić się pierwsze trudności związane z separacją, relacjami rówieśniczymi czy zasadami panującymi w placówce. Dziecko dopiero uczy się funkcjonowania w grupie, uczy się też reguł i zasad, pojawiają się polecenia, wydłuża się czas pracy stolikowej. To w tym okresie kształtują się wszystkie podstawowe umiejętności niezbędne do nauki i życia w społeczeństwie. Ten czas może być czasem trudnym. I dla dziecka, i dla rodziców. Dlatego wielu z Was zastanawia się, czy w takim momencie warto skorzystać z konsultacji psychologiczno-pedagogicznej i czy rzeczywiście jest ona potrzebna. My odpowiadamy – warto!

    Czym jest konsultacja psychologiczno-pedagogiczna?

    To spotkanie, rozmowa, zabawa. Nie mówimy tutaj o diagnozowaniu dziecka pod żadnym kątem, nie mówimy o szukaniu problemów. Mówimy o poznaniu potrzeb dziecka, jego charakteru, po to, by móc dać wsparcie rodzicom i nauczycielom. Często takie spotkanie wniesie uspokojenie w rodzicielski świat, kiedy ugruntujemy się w przekonaniu, że nasze dziecko poradzi sobie stawiając pierwsze kroki
    w przedszkolu. Czasami, kiedy napotkamy problem, pomoże wspólnie poszukać rozwiązania. Dzięki zabawie z dzieckiem, specjalista może zobaczyć, jak dziecko sobie radzi w kontakcie z innymi, w zabawie – czy proponuje zabawę, czy tylko biernie podąża, czy jest chętne do wykonywania elementów składowych zabawy, czy podchodzi do tego obojętnie. W tym czasie można też porozmawiać z rodzicami o zachowaniu dziecka i ich niepokojach. Wreszcie zaproponować ćwiczenia i zabawy, które wspierają rozwój lub kiedy coś odbiega od normy, specjalista może wskazać dalsze kroki – badania, terapię czy przykładowo terapię logopedyczną.

    Jako rodzice możemy chcieć zadać pytanie, po co nam konsultacja, skoro wszystko jest ok? I to jest właściwe pytanie, ale odpowiedź na nie może być zaskakująca. Po to, by upewnić się, że wszystko ok! Po to, by sprawdzić, czy na pewno ten rozwój przebiega harmonijnie, po to, by przygotować dziecko na spotkanie z nową przygodą, jaką jest przedszkole lub szkoła. Bowiem zmiany, jakie dotyczą w tych okresach naszych dzieci mogą być dla nich bardzo trudne i przytłaczające. Zwłaszcza jeżeli chodzi o rozpoczęcie szkoły. To nowe miejsce, nowi ludzie, mnóstwo emocji, szkoła brzmi już poważnie i dorosło. Pozwólmy dzieciom jednak dalej być dziećmi i wyposażmy je w niezbędne atrybuty, by sobie tam poradziły: pewność siebie, własne zdanie, umiejętność budowania relacji. Są też sytuacje, które powinny być dla nas, rodziców sygnałem alarmowym, sugerującym, iż konsultacja z psychologiem lub pedagogiem (albo połączona konsultacja psychologiczno-pedagogiczna) jest jednak konieczna. W przypadku przedszkolaka warto zwrócić się o pomoc, kiedy zauważymy trudności w nawiązywaniu kontaktów z rówieśnikami czy osobami dorosłymi, lęk separacyjny, sporą nieśmiałość, niechęć do zostawania w przedszkolu, wybuchy złości, agresji, impulsywność, problemy z mową, z koncentracją, z wykonywaniem poleceń. Wreszcie nadmierna wrażliwość emocjonalna i wycofanie. Z kolei będąc rodzicem pierwszoklasisty zwróćcie uwagę na problemy z nauką czytania, pisania i liczenia, na szybkie zniechęcenie się do nauki, do zadań szkolnych – dzieci naturalnie uwielbiają się uczyć, problemy z samodzielnością, napięcie, stres przed szkołą, który może objawiać się bólami brzucha czy głowy (w tym wypadku będzie to miało podłoże emocjonalne).

    Czy na pewno tego potrzebujemy?

    Pamiętajcie, że wczesna konsultacja nie oznacza, że coś jest nie tak. Wręcz przeciwnie – wczesna konsultacja, czy konsultacja kontrolna, na wszelki wypadek to wyraz naszej troski i miłości, odpowiedzialności rodzica i chęci zapewnienia jak najlepszych warunków do rozwoju, edukacji. Gdy napotkamy problem, warto też pamiętać, że im szybciej rozpoznamy trudności dziecka, tym łatwiej możemy je wspierać. Konsultacja psychologiczno-pedagogiczna może nam dać lepsze rozumienie dziecka, jego emocji, będzie wsparcie w budowaniu naszej relacji codziennej, a konkretne ćwiczenia dopasowana do wieku będą wspomagać rozwój. Dzięki temu możemy uniknąć w przyszłości poważnych problemów i trudności szkolnych czy emocjonalnych. I co najważniejsze – otrzymać poczucie spokoju i pewność, że rozwój naszego dziecka przebiega prawidłowo. Taka pewność, to spokojne przeżywanie edukacyjnej przygody. Konsultacja psychologiczno-pedagogiczna to mądre i odpowiedzialne działanie rodzica, który nie tylko chce być obok dziecka, ale chce mu naprawdę towarzyszyć, wspierać w rozwoju. Nie musimy czekać na trudności, nie musimy czekać, aż trudności osiągną poziom, kiedy pomoc będzie konieczna. Możemy dużo wcześniej spróbować im zapobiec, a to z pewnością będzie solidną inwestycją w spokój dziecka, rodziców i dobry start edukacyjnej przygody.

    W Poradni Tutti mamy tę fantastyczną możliwość przeprowadzenia konsultacji łączonej: psychologiczno-pedagogicznej, która może okazać się fantastycznym początkiem zaawansowanego dbania o dziecko i jego dobrostan – edukacyjny, społeczny i emocjonalny.

     

  • ADOS-2 i ADI-R w Poradni Tutti, czyli kiedy umówić się na diagnozę zaburzeń spectrum autyzmu

    ADOS-2 i ADI-R w Poradni Tutti, czyli kiedy umówić się na diagnozę zaburzeń spectrum autyzmu

    Dzieci ze spectrum autyzmu mają swój sposób komunikacji, nawiązywania relacji i szerokiego odbierania oraz interpretowania świata. To zaburzenie neurorozwojowe, w którym wczesna i trafna diagnoza ma kluczowe znaczenia dla wdrożenia i powodzenia wsparcia i terapii. Terapii, która może znacząco poprawić jakość życia dziecka, jego codziennego funkcjonowania, a także jego rodziny. O tym, jak wygląda proces diagnozy autyzmu, jakich narzędzi używają specjaliści i kiedy warto rozważyć konsultację diagnostyczną opowiada Maria Di Lauro, psycholog dziecięcy zajmując się między innymi diagnostyką spectrum oraz terapią.

    Czym jest spektrum autyzmu?

    Spektrum autyzmu to szeroki zakres zaburzeń, które objawiają trudnościami w codziennym funkcjonowaniu – to problemy z komunikacją, problemy w interakcjach społecznych, powtarzalne zachowania, bardzo wąskie zainteresowania. Objawy zaburzeń mogą być bardzo różnorodne – od łagodnych, po bardzo głębokie i wpływające w stopniu znaczącym na codzienność. Dlatego diagnoza zaburzeń spectrum autyzmu nie jest nigdy prosta, nie jest też jednoznaczna. I często wymaga wieloaspektowego podejścia pracy kilu specjalistów jednocześnie.

    Kto diagnozuje autyzm?

    Zaburzenia ze spectrum autyzmu to dość szerokie i skomplikowane zagadnienie do diagnozy. Nieodzowna jest pomoc i ocena rodziców. Stąd pierwszych krokiem będzie pogłębiony wywiad z rodzicem, nawet we wstępnym etapie – jeszcze bez pracy w oparciu o stosowane kwestionariusze badań – potrafimy wychwycić i zaobserwować to, co może stanowić problem i nakierować nas na diagnozowanie spectrum autyzmu. W swojej pracy zawsze powtarzam, że to rodzic jest pierwszym i najlepszym terapeutą swojego dziecka. Wie najwięcej, zna je od zawsze. Diagnozowanie autyzmu to proces – interdyscyplinarny, na który składają się opinie wielu specjalistów różnych dziedzin. Mając ten pierwszy krok, w poradni psychologiczno-pedagogicznej możemy – w oparciu o badanie ADOS-2 lub i ADI-R przeprowadzić zaawanasowaną diagnozę, która potwierdzi lub wykluczy spectrum autyzmu u dziecka. Niezbędny do przeprowadzenie badania jest psycholog dziecięcy posiadający odpowiednie kwalifikacje, pedagog specjalny, pomocny będzie logopeda lub neurologopeda, a także wiążąca jest opinia lekarza: neurologa dziecięcego czy psychiatry dziecięcego.

    Jak przebiega badanie i jak się do niego przygotować?

    W Poradni Pedagogiczno-Psychologicznej Tutti pracujemy dwutorowo. Stosujemy badanie ADI-R oraz ADOS-2. W pierwszym przypadku jest to pogłębiony wywiad rozwojowy dotyczący dziecka. I do tego rodzice muszę się odpowiednio przygotować, wyciągając z pamięci istotne informacje dotyczące przebiegu ciąży i porodu, funkcjonowania dziecka w pierwszym roku życia, czyli tak naprawdę musimy wiedzieć kiedy zaczęła mówić, chodzić, czy czworakowało, jak reaguje i reagowało na różne faktury pod stopami, jakie jest jego codzienne funkcjonowanie i jakie są jego zachowania w różnych sytuacjach społecznych. Badanie to polega jedynie na wywiadzie z rodzicem (Autism Diagnostic Interview – Revised) i jest przez nas traktowane albo jako wstęp do pogłębionego, kolejnego badania, które zakłada już obserwację dziecka albo jako samodzielne badanie, które może zostać zakończone diagnozę spectrum. Tak dzieje się przede wszystkim w trudnych przypadkach, kiedy z różnych powodów nie mamy możliwości obserwacji zachowań dziecka, a opisane przez rodziców funkcjonowanie to oczywiste przesłanki, świadczące o autyzmie.

    Drugim, pogłębionym badaniem jest ADOS-2, jest to narzędzie diagnostyczne, które jest ustrukturyzowanym, wystandaryzowanym protokołem umożliwiającym zebranie informacji na temat komunikacji, wzajemności w interakcjach społecznych i obserwacji ograniczonych lub powtarzanych zachowań (Autism Diagnostic Observation Schedule) – czyli tak zwany złoty standard w diagnozie autyzmu. Badanie zakłada obserwację dziecka podczas różnych zadań, zabaw i interakcji, które pozwalają ocenić nasilenie objawów spectrum autyzmu. W czasie spotkania analizujemy kontakt wzrokowy z dzieckiem, sposób porozumiewania się – zarówno werbalny, jak i niewerbalny, umiejętności społeczne, a także schematyczne albo nietypowe zachowania. Specjalista poza wywiadem z rodzicem, obserwuje dziecko w czasie zabawy, komunikacji z innymi i ocenia jego reakcję na bodźce.

    W razie potrzeby badanie diagnostyczne jest rozszerzane o dodatkowe testy , które pozwalają ocenić rozwój intelektualny, zdolności poznawcze, mocne i słabe strony oraz umiejętności komunikacyjnych  językowe – np.:  SB5 ( Skala Inteligencji Stanford-Binet 5  ) to powszechnie stosowany na świecie, indywidualnie przeprowadzany specjalistyczny test oceniający inteligencję i zdolności poznawcze w populacji i w szczególności w grupach specjalnych a także testy rozwoju społecznego czy testy mowy i komunikacji.

    Czy sama obserwacja pedagoga lub psychologa jest wystarczająca?

    Czasami tak, czasami nie. Jak wspomniałam – rodzic i jego obserwacje są kluczowe. Często pozwalają szybko zdiagnozować problem. W trudnych przypadkach, często w autyzmie wysoko funkcjonującym, niezbędne są także badania – konsultacje neurologiczne, wraz z badaniem EEG, badania słuchu, wzroku, czy szerokie badania genetyczne, jeśli podejrzewamy, iż spectrum może być powiązane z zespołami genetycznymi.

    Kiedy rodzic powinien udać się do specjalisty?

    Do specjalisty dobrze umówić się zawsze, kiedy jako rodzice czujemy, że coś jest nie tak. Intuicje często jest niezawodna. A nawet jeśli okaże się inaczej, zawsze lepiej upewnić się, że wszystko jest w porządku. Jeżeli chodzi o podejrzenie autyzmu, to warto udać się na konsultację w tym temacie w kilku kluczowych obserwacjach – jeśli nasze dziecko nie mówi albo mówi zdecydowanie mniej niż rówieśnicy, jeśli unika kontaktu wzrokowego, nie reaguje na swoje imię, nie interesuje się zabawą z innymi dziećmi, wykazuje powtarzalne ruchy, jak kręcenie się w kółko, machanie rękami, ma trudność z adaptacją do zmian – nawet a zwłaszcza tych codziennych, jak odwrócenie kolejności kolacja – kąpiel na kąpiel – kolacja. Nie rozumie emocji innych i sam ich nie okazuje. Także echolalia są jedną z najczęstszych objawów autyzmu lub nakierowują na problem rozwojowy. Pamiętaj my, iż nie warto zwlekać. Im szybciej zauważy problem i poprawnie go zdiagnozujemy, tym szybciej zaczniemy terapię. Co za tym idzie – zyskujemy większą szansę na poprawę funkcjonowania dziecka w codziennym życiu, w jego interakcjach, samodzielności.

    Mamy diagnozę i co dalej?

    Ważne jest zrozumienie. Diagnoza zaburzeń ze spectrum autyzmu nie powinna być etykietą dla dziecka ale narzędziem. Narzędziem do zrozumienia jego potrzeb, jego funkcjonowania. Powinna być dla nas wsparciem – by to wsparcie, adekwatne do poziomu zaburzeń rozsądnie zaplanować. Dziecka w spectrum autyzmu może funkcjonować bardzo dobrze, jeśli otrzyma odpowiednią pomoc i zrozumienie. Mając tę wiedzę, my rodzice, wiemy jakie trudności, w jakich obszarach występując. A dzięki temu, możemy się lepiej przygotować to wspierania dziecka w nauce, dostosować metody pracy, dać zrozumienie tego, co się dzieje i nie oceniać. Dawka wiedzy, miłości i terapeutycznej pracy mogą sprawić, iż nasze dziecko w spectrum doskonale odnajdzie się w otaczającym świecie.

    Diagnoza zaburzeń ze spectrum autyzmu to często proces, bardzo wymagający proces, w którym wiedza, czas i współpraca terapeutów oraz rodziców jest nieoceniona. Warto nie negować rzeczywistości, ale rozpocząć pracę z terapeutą wtedy, kiedy zauważymy niepokojące objawy. Wczesna diagnoza i terapia zawsze się opłaca – jakość życia dziecka i jego bliskim może znacząco się poprawić, a autyzm nie musi oznaczać braku potencjału – może właśnie stać się potencjałem, bo jest innym sposobem widzenia świata. Naszą rolą – terapeutów, rodziców, bliskich – jest zrozumienie tego i wspieranie.

     

     

     

Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna Tutti
Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.